|
|
środa, 16 maja 2012
Wtorek dzień 470
Bieganie znów odpuszczone. Wieczorem za to Mastersi głównie nogi: 200m przekładanka kraul 4x75m zmienny (25 styl w kolejności mocny+ 50 m wypadający po mocnym styl umiarkowanie) 4x100m zmienny (zmiana co 25 metrów w kolejnej serii akcentowany następny styl) 4x (30sek nogi kraul w pionie+100m nogi kraul) -400m 400m kraul ramiona.
Poniedziałek 469
Wciąż przerwa w bieganiu ze względu na achillesa. Wieczorem 60 min trenażera. Najpierw 10 min luźno potem 5x (1 min kad 110/5 min luźno), 15 min kad 90 i 5 min luźno.
poniedziałek, 14 maja 2012
Czwartek- Niedziela dzień 465-468
Czwartek -Wieczorem trochę wcześniej pojechałem na basen. Chciałem uciec z Bemowa przed zamknięciem ulic na rzecz koncertu Metallicy. Najpierw 10km OBW1 i zaraz po tym basen Mastersi: 300m rozpływania zmienny po 25 m 300m techniki 800m kraul -sprawdzian 15:34 bez rewelacji ale 1:21 progresu w porównaniu do sprawdzianu 3 miesiące temu. 100m glaich 200 delfin grzbiet Piątek- zawody pływackie Kacpra. Pojechałem na Warszawiankę i między wyścigami Kacpra pojeździłem rowerem na siłowni. Potem wieczorem jeszcze 30 min trenażera. Sobota - pogoda marna więc trenażer 45 min. Ciągle czuję prawego achillesa więc odpuściłem bieganie. Niedziela- tylko ciężarek
czwartek, 10 maja 2012
Środa dzień 464
Luźniejszy nieco dzień. 5km biegania pierwszy kilometr w 5.30 potem szybciej, do tego 45min trenażera i ćwiczenia na koniec i rozciąganie. Odzywa się prawy Achilles muszę chyba wydłużyć rozciąganie i lepiej się rozgrzewać przed treningiem. Do tej pory zwykle przy wybieganiu rozgrzewałem się biegnąc wolniej i dopiero po 2 -3 km przechodziłem do właściwego tempa.
środa, 09 maja 2012
Wtorek dzień 463
Po wczorajszych dwóch rytmach po 4.30 trochę czuję nogi. Uruchomiłem chyba dawno nieużywane części mięśni używane w szybszym bieganiu. Dziś w południe regeneracyjnie 11km OBW1 w 59 min. Wieczorem basen Mastersi:rozpływanie i dogrzewanie a w zadaniu głównym kraul 2x200m w łapkach i baniak (pierwsza umiarkowanie druga mocno)+100m technika+2x100m (w łapkach pierwsza umiarkowanie druga mocno)+ 100m technika+2x50m kraul (pierwsza umiarkowanie druga mocno) do tego 100m glaich i 100m dokładanka grzbiet ręce nad wodą.
wtorek, 08 maja 2012
Poniedziałek dzień 462
Rano w pracy jeszcze to, jeszcze tamto....i wygrzebałem się z pracy dopiero około 11.00 a powinienem skończyć o 9.00. Do południa parę spraw i dopiero tuż przed 13.00 udało się pobiegać 10km OBW w tym 2x1km po 4.30 min/km.
niedziela, 06 maja 2012
Sobota dzień 453 - Niedziela dzień 461
Sobota -Wyjazd- potem rozpakowywanie się i majówka. W treningu OFF Niedziela - rower Z Wikna do Niedzicy i powrót- 30km Poniedziałek- jakiś dziwny ból prawego achillesa. Bieganie bardzo bolesne. Wtorek- Rower 50 km z podjazdami z Wikna do Olsztynka i górki w okolicy Szwaderek Środa- Rower 80 km Wikno Olsztyn Wikno. Bieganie cienko tylko 3km zaraz po rowerze. Achilles nie odpuszcza. Maść z ibuprofenem i nurofen przeciwzapalnie. Czwartek - powrót do domu.OFF ze względu na nogę. Piątek- Ciężarek i siłownia pod kątem pływania. Sobota- bieg 5km na Kępie Potockiej w ramach wycieczki z dzieciakami do parku. Pobiegłem lokomotywkę 5.30 5.15 5.00 4.45 4.30 i 5 min truchtu na koniec. Bóle achillesa ustąpiły. Niedziela- Off (praca)
Piątek dzień 452
Pakowanie, zakupy, przygody...Czasu starczyło na sesję z ciężarkiem.
piątek, 27 kwietnia 2012
Czwartek dzień 451
Wolne od pracy. Przygotowania do wyjazdu. Wieczorem Mastersi oprócz techniki 6x200m w narastającej prędkości + ćwiczenia oddechowe razem 2800m. Potem 10km OBW1.
Środa dzień 450
Bieg 10 km( 2km+ 3x1km po 4.50/3min+5kmOBW1)
|