|
|
poniedziałek, 20 lutego 2012
Poniedziałek dzień 279 - Niedziela dzień 285
Poniedziałek- zaraza zelżała ale nie odpuszcza. Cholerne wirusy...na razie syropek dużo płynów, rutinoscorbin vitainka C i szaliczek trza larwę przetrwać. Może do jutra odpuści... Wtorek- znacznie lepiej, ale ostrożnie bez biegania tylko siłownia i Mastersi: technika do kraula i na koniec drabinka 200m, 150m,100m, 2x50m co raz krócej i coraz szybciej 2x50m na MAX przerwa 5 sek. Środa - trenażer 30 min, siłownia pod kątem biegania. Czwartek - 10km techniką klasyczną :)) wreszcie udało się wyjść na biegówki, zima się kończy a ja dziś pierwszy raz w tym roku na nartach. Wieczorem basen Mastersi:technika kraulowa i delfinowa na koniec drabinka 300, 200, 100 kraul coraz szybciej +50 glaich. Piątek- 12km "klasyka" po Kampinosie Sobota - po Zimnarze 10km OBW1 makabrycznie!- bieganie przypominało bieganie po plaży tyle że w mokrym ciężkim śniegu. Po południu prawie 2 godziny biegówek z rodziną. Niedziela- ojj czuć gnaty Panocku cuć. Wiatr i błoto nie zachęcały więc się nie zmuszałem- OFF
poniedziałek, 13 lutego 2012
Poniedziałek dzień 272-Niedziela dzień 278
Poniedziałek - 14C. Basen 30 min +100 min trenażera w tym 4x5 min kadencja 120. Wtorek - Ma być cieplej na razie trenażer 30 min w tym 5x2 min max kadencja. Mastersi znów przepadli ,ale podobno w czwartek Inflandzka ma się podnieść po awarii. Środa - dalej zimno ale już znoszę jakoś bieganie -5km truchtu +siłownia pod kątem basenu Czwartek - -6 w dzień całkiem znośnie 5km truchtu +30 min trenażera wieczorem Mastersi:głównie technika do kraula na koniec 8x50m kraul bardzo mocno i 100m glaich. Piątek- 5km truchtu i siłownia Sobota - po Zimnarze 8km OBW1 Niedziela- Laryngitis acuta -OFF
wtorek, 07 lutego 2012
Poniedziałek dzień 265 - Niedziela 271
Poniedziałek - zimno -12 w czasie treningu - 5km po 5:30 + sprawność biegowa i 40 min kraulowania w wiosełkach Wtorek - na dworze - 16C bieganie odpuściłem szkoda płuc. 45min trenażera rowerowego wieczorem z powodu awarii na inflandzkiej basen przepadł Środa -17C 45 trenażera +siłowania pod kątem basenu Czwartek - siłownia biegowa + 30 min trenażera Piątek -18C siłownia basenowa. Mam straszny głód biegania. W sobotę biegam mimo mrozu najwyżej wolniej i krócej ale biegam. Sobota -17C w dzień masakra- siłownia domowa Niedziela -16C +wiaterek - OFF
wtorek, 31 stycznia 2012
Poniedziałek dzień 258 - Niedziela dzień 264
Poniedziałek - 8km (po 6:00)+sprawność biegowa +30 min kraulowania w wiosełkach. Wtorek-2km po 6:30+6x100 podbiegi+2km po 6:00 +sprawność biegowa. Wieczorem siłownia domowa pod kątem biegania. Środa-5km BC1 po 5:40+sprawność biegowa Czwartek- 8km OBW1 (6:00-6:30) +sprawność biegowa. Dość ciężkie warunki- śnieg i ślisko jak to w zimie:) potem basen WAT: 300m - rozpływanie - 75 grzbiet/25 żaba, 50 grzbiet/50 żaba 25grzbiet/75 żaba 4x25m delfin zadanie główne 20x100m: 5x100m kraul ramiona reżim- 2:10/przerwa 5sek 5x100m kraul reżim 2:00/przerwa 5sek 5x100m nogi kraul w płetwach reżim 1:45/przerwa 3sek 5x100m kraul w płetwach reżim 1:35/ przerwa 3 sek 100m glaich. Wieczorem siłownia domowa pod kątem pływania. Piątek-5km truchtu T-125 Sobota-Po Zimnarze 8km średnio 6:15 temp -12C Niedziela-OFF
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Poniedziałek dzień 251-Niedziela dzień 257
Poniedziałek -Do południa - 7km OBW1+30min basenu WAT (kraul wiosła), Wieczorem siłownia domowa. Wtorek- w południe bieganie 2km (lokomotywa co 500m coraz szybciej 5.10, 5.00, 4,50 4.40)+5x200m/200m truchtu +2km po 5:45. Wieczorem Mastersi: trening techniczny zadanie główne kraul na samych rękach. Środa- 5km +4x100m BPG 30 min trenażera Czwartek- Dziś początek treningu biegowego który w założeniach pozwoli mi biegać 10 km poniżej 50 min na poziomie 80-85% intensywności. Oznaczałoby to bieganie półmaratonu w około 1:45:00-1:48:00 co mnie w pełni satysfakcjonuje zgodnie z założeniami na ten rok czyli 1/2IM poniżej 6h. Tak więc luźny początek 6km rozbiegania (6:00/km)+ sprawność biegowa. Wieczorem Mastersi: 300m rozpływanie - 75 grzbiet/25 żaba, 50 grzbiet/50 żaba 25grzbiet/75 żaba zadanie główne 24x100m: 6x100m kraul ramiona reżim- 2:10/przerwa 5sek 6x100m kraul reżim 2:00/przerwa 5sek 6x100m nogi kraul w płetwach reżim 1:45/przerwa 3sek 6x100m kraul w płetwach reżim 1:35/ przerwa 3 sek 100m glaich. Piątek -bardzo luźne 6km (70-75% HrMax do 6:30/km)+sprawność biegowa Sobota- 6km po 6:00+sprawność biegowa+5x100m (90-95%)/trucht Niedziela - tylko ćwiczenia (pompki, brzuchy, przysiady)
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Poniedziałek dzień 244- Niedziela dzień 250
Poniedziałek - 6km OBW1 +30 min Basen WAT kraul wiosełka. Wtorek - do i w południe czasu starczyło tylko na 2km+4x200/200+2 km, wieczorem Mastersi 200m rozgrzewki grzbiet/żaba 400m ćwiczenia delfin 200m delfin 4x50m +100m kraul (3x50 umiarkowanie 1x50 mocno, 100m umiarkowanie) 4x50m+100m kraul (2x50 umiarkowanie 2x50 mocno, 100m umiarkowanie) 4x50m +100m kraul (1x50 umiarkowanie 3x50 mocno, 100m mocno) 100m glaich Środa - Przed południem- 6km OBW1 (5:45/km) wieczorem 3km +6x150m BPG +1km truchtania Czwartek- Mastersi 200m rozgrzewki 100m zmienny wodwrotnej kolejności i 100m nogi od zmiennego w odwrotnej kolejności 500m ćwiczenia techniczne kraula 100m ćwiczenia "czucia wody" piórkowanie propeler 3x100m bardzo mocno 100m glaich 3x100m bardzo mocno (poniżej 2 min) 100m glaich Piątek-bieganie 8km OBW1 Sobota- Zimnar po imprezie 12OBW1 Niedziela-Off
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Poniedziałek dzień 237-Niedziela 243
Poniedziałek - 6km OBW1+ 30 min basen WAT ) kraul wiosełka. Wtorek- 2km OBW1+5x200m/200 truchtu+2km OBW1 Wieczorem basen Mastersi: 200m -kraul / grzbiet zmiana co 3 cykle 4x50m- rozpędzane ostatnia 1/3 basenu max 50m glaich 100m -sprawdzian 50m glaich Nogi kraul - 25m przerwa 50m przerwa 75m przerwa 100m przerwa 100 m przerwa 75m przerwa 50 przerwa 25 przerwa -coraz szybciej Środa-6km OBW1 Czwartek- Basen Mastersi Piątek- Off Sobota-2km truchtu+6x200/200truchtu+2km truchtu Niedziela-Off
poniedziałek, 02 stycznia 2012
Wtorek dzień 231- Niedziela dzień 236
Tydzień mocnego treningu
Wtorek- 10 km OBW1 + basen WAT 30 min + 30min roweru. Środa- 1km truchtu + 8km BNP (6:00, 5:45, 5:40, 5:30, 5:20, 5:10, 5:00, 4:50) + 1km truchtu Czwartek - zapasy z meblami (siłownia) Piątek - wymuszony pracą luz Sobota - ćwiczenia pompki, brzuchy, przysiady Niedziela - off
Miał być mocny tydzień ale jakoś się nie złożyło.
wtorek, 27 grudnia 2011
Poniedziałek dzień 224 - Poniedziałek dzień 231
Początek tygodnia średniego. Poniedziałek - Do południa basen WAT - 1,2km luźno kraul + 800 m kraul RR z wiosełkami. Po zajęciach 1km truchtu + sprawność biegowa 6km OBW1( 5:40 min/km) + 4x100m BPG. Wtorek - 6km średnio 5:42min/km OBW1 śr T138 wieczorem basen Mastersi: 300m rozpływanie kraul/grzbiet 300m technika do kraula 8x50m w progresji każda 1/3 basenu szybciej końcówka na max 4x100m 100kraul/100 kraul+wiosełka Biegłem sobie dzisiaj przy przepięknej choć chłodnej scenerii Łosiowych Błot i tak dotarło do mnie coś strasznego i pięknego zarazem..., otóż chyba jestem uzależniony. Bez codziennej dawki endorfin nie potrafię normalnie funkcjonować. Po dwóch dniach przerwy w treningach trudno się ze mną dogadać, jestem roztrzęsiony, nerwowy i niezdolny do życia wśród ludzi. Środa- Zawody Pływackie Kacperka- w tzw między czasie: 8km OBW1 (5:30-5:45)+trenażer 30 min. Bieganie po Potoku a rower na pustej siłowni basenu przy Potockiej. Po południu jeszcze 8km OBW1 po 5:45-5:50 dla sprawdzenia nowej trasy biegowej. Czwartek - Stadion WAT i okolice- 2km truchtu+5x200m po 43sek/ 200m truchtu. Wieczorem basen Mastersi: 400m rozgrzewki 100m kraul 100m kraul ramiona, 100m kraul z wiosłami, 100m 4x25 nogi do zmiennego. dogrzanie :100m 2x50m kraul rozpędzany tak aby ostatnie 10 metrów było max 50m glaich Zadanie główne: 14x100 m kraul w progresji od 2:10 każde następne co 5 sek mniej i krótsza przerwa. Schłodzenie: 100m nogi delfin na plecach Piątek-10km OBW1 -55min T końcowe -153. Sobota- (Wigilia) Luz planowy Niedziela - I Święta - Leń Poniedziałek II Święta - jeszcze większy LEŃ
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Poniedziałek dzień 217 - Niedziela dzień 223
Poniedziałek Początek lekkiego tygodnia. W południe 30 min basenu WAT w sumie przekraulowałem ciągiem 1200 na początku powoli potem coraz szybciej kończyłem w tempie 38 sek/50m na koniec 50 m glaich. Wczesnym wieczorem siłownia domowa. Wtorek Mastersi przepadli - w zasadzie nie licząc pompek i brzuchów w przerwach w pracy to treningowo zmarnowany dzień. I planuj tu sobie człowieku cokolwiek...ale kabaret na którym byłem przedni Środa Bieg 6km OBW1 5:40/km T130 +sprawność biegowa trenażer 30 min Czwartek Bieg 2km truchtu 6:00/km +4x200m/200 truchtu +1km truchtu Wieczorem basen Mastersi: 600 m zmienny 400m rozgrzewka - kraul/dokładanka/przekładanka/25m grzbiet 400m kraul same ręce 8x100m w tempie 2 min 2x100m kraul/2x100m ręce kraul//przerwa 15 sek. 300m grzbiet 50 m glaich Piątek Bieg 1km truchtu i sprawność biegowa + 8km OBW1 T130 po 5:40/km + schłodzenie 1 km truchtu. Do tego siłownia trenażer 30 min. Wieczorem zakończenie roku u Mastersów- imprezka. Sobota Zawody pływackie Kacperka w przerwie między startami udało się wbić na siłownię w OSIR na Polnej. Orbitrek 4x15 min. Niedziela Zebranie Klubu Żeglarskiego w Zegrzu potem bieg 6 km OBW1 i gimnastyka z meblami w domu :)
|