Zapiski o treningu mającym na celu przeżycie Triathlonowego dystansu IRON - Pływanie 3.8 km Rower 180km Bieg 42,195 km
Blog > Komentarze do wpisu
Poniedziałek dzień 279 - Niedziela dzień 285

Poniedziałek- zaraza zelżała ale nie odpuszcza. Cholerne wirusy...na razie syropek dużo płynów, rutinoscorbin vitainka C i szaliczek trza larwę przetrwać. Może do jutra odpuści...
Wtorek- znacznie lepiej, ale ostrożnie bez biegania tylko siłownia i Mastersi: technika do kraula i na koniec drabinka 200m, 150m,100m, 2x50m co raz krócej i coraz szybciej 2x50m na MAX przerwa 5 sek.
Środa - trenażer 30 min,  siłownia  pod kątem biegania.
Czwartek - 10km techniką klasyczną :)) wreszcie udało się wyjść na biegówki, zima się kończy a ja dziś pierwszy raz w tym roku na nartach. Wieczorem basen Mastersi:technika kraulowa i delfinowa na koniec drabinka 300, 200, 100 kraul coraz szybciej +50 glaich.
Piątek- 12km "klasyka" po Kampinosie
Sobota - po Zimnarze 10km OBW1 makabrycznie!- bieganie przypominało bieganie po plaży tyle że w mokrym ciężkim śniegu. Po południu prawie 2 godziny biegówek z rodziną.
Niedziela- ojj czuć gnaty Panocku cuć. Wiatr i błoto nie zachęcały więc się nie zmuszałem- OFF

poniedziałek, 20 lutego 2012, wojkoper